W dniu 2012-02-02 22:29, RtB pisze:
> W dniu 2012-02-02 20:14, Wojciech Bartczak pisze:
>> Pisze w dość typowej sprawie, chodzi o obliczenie charakterystyk
>> wzmacniacza operacyjnego w układzie zaprezentowanym tu
>> [cut]
>> LTSpice pokazuje charakterystykę układu
>> inercyjnego pierwszego rzędu (w przybliżeniu)
>> http://imageshack.us/photo/my-images/192/przebieg.png/
>> to co ja otrzymuje to układ całkujący.
>> [cut]
>> skąd po przekształceniach otrzymuję:
>> Vout/Vin = 1/sR1C1 (?).
>
> Nie tylko Kolega to otrzymuje. Dla idealnego WO tak wychodzi - R2 nie
> będzie miał wpływu. Można go potraktować jako część rezystancji
> wyjściowej wzmacniacza, a wtedy mamy klasyczny układ całkujący na WO.
>
>> Do obliczeń przyjąłem założenia dla wzmacniacza operacyjnego idealnego.
>
> I tu jest knif. Nie ma takich...
> Może kolega uwzględnić charakterystykę rzeczywistego wzmacniacza w
> obliczeniach (w pierwszym przybliżeniu A/s, gdzie A jest wzmocnieniem w
> otwartej pętli), ale to "trochę" komplikuje obliczenia.
> To, co jest na charakterystyce, to całkiem niezłe przybliżenie układu
> całkującego. Dla małych częstotliwości kondensator nie przewodzi, więc
> na wyjściu pojawia nam się idealnie nieskończoność, rzeczywiście -
> napięcie wejściowe wzmocnione w otwartej pętli wzmacniacza, czyli dużo.
> Dla dużych częstotliwości - kondensator zwiera, nie dostajemy na wyjściu
> nic (jest przywarte do wirtualnej masy). Pomiędzy - mamy mniej więcej
> to, co Kolega wyliczył...
> (Chociaż mam wrażenie, że to bardziej charakterystyka samego
> wzmacniacza...)
>
> Pozdrawiam,
>
> Piotr
Chciałbym gorąco podziękować za wskazówki.
Już myślałem, że ostatecznie równanie wyprowadziły mnie w maliny ;-)
Układ rzeczywisty, zmontowany, działa prawie identycznie.
Zmianie uległ tylko wzmacniacz na coś łatwiej dostępnego - LTC27M2CP.
Co oczywiście tłumaczy różnice.
Pozdrawiam,
Wojciech Bartczak.