Czy macie jakiś sprawdzony sposób na podryw dziewczyny? Ja mam z tym duże problemu, z natury jestem nieśmiały i nie umiem jakoś swobodnie zagadać z dziewczyną. Nie włącza mi się jakiś tryb 'bajerowania' i nie wiem w ogóle na jaki temat należy zagadać ten pierwszy raz? Czasem się zdarza, ze jakaś fajna dziewczyna się uśmiecha a mnie stres zżera i nic z tym nie robię.
Sposobów jest wiele...niestety u mnie żaden nie działa. Moja bajera jest równa zeru, zawsze muszę coś schrzanić , ale nie poddaje się w końcu się uda :D
zagadaj o czymkolwiek, ostatecznie powiedz, ze się ładnie uśmiecha, jak już ci nic, zupelnie nic nie pzrychodzi do głowy. Możesz się też ty usmiechnąć i mieć nadzieję, że jest bardziej śmiała i zagada jeśli jej wpadniesz w oko