MenStream.pl Forum Męski świat Motoryzacja Jakie auto do 20 tys. złotych?
FORUM
Motoryzacja

Jakie auto do 20 tys. złotych?

  • luckyluke77 15.07.10, 13:36:03

    luckyluke77

    Jakie polecilibyście mi auto do 20 tys. złotych? Oczywiście używane, nowych nie kupuję - strata pieniędzy. Pożądana klasa - kompakt. Myślałem o Renault Megane, ale kumpel odradza mi francuskie auta. Podobno zbyt często się psują. Co wy na to?
  • danziger44 15.07.10, 18:10:31

    danziger44

    Pozwól sobie na coś bardzo solidnego i jednocześnie niesłychanie prestiżowego. Dziesięcioletnia C-klasa lub parunastoletnia E-klasa. Oczywiście Mercedes :)) Naprawdę warto. Auta trwałe, jak rzadko które, w dodatku dobrze wypasione i wygodne :)
  • Może dwuletnią Dacię Sandero znalazłbyś w tej cenie. Prawie nówka! Choć mało prestiżowa i mało sprawdzona.
  • TurboDymoMan 16.07.10, 15:40:19

    TurboDymoMan

    Nie polecam Dacii ani francuskich. Stary Mercedes będzie na pewno dobrym wyjściem. Okulara w tej cenie już dobrze utrzymanego. Minus to wielkość auta, bo to już wyższa średnia klasa jest. No i silniki tak na prawdę od 2 litrów czyli spalanie większe. Mimo wszystko warto, te auta z dieslami jeżdżą milion kilometrów na oleju z biedronki
  • Francuz czy nie, psuje się tak samo prawie. Miałem Nissany, Peugeota, Forda. We wszystkich coś tam po jakimś czasie zaczynało nawalać. Generalnie - zawieszenie grzechotało po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów. Znajomi od Mercedesów wcale nie mniej narzekali na swoje auta, ale to przecież nie kompakty.
    Samochód dobrze przebadaj przed zakupem i bierz to auto, w którym czujesz się dobrze. Właśnie – „w którym”. Przeważnie oglądamy auto od wewnątrz, więc nie daj się skusić kobiecej manierze kupowania auta na podstawie wyglądu zewnętrznego. Jak w życiu – ważne jest to czego nie widać na pierwszy rzut oka. ;) Więc maszeruj po komisach i wsiadaj do wszystkiego co Ci się spodoba żeby zobaczyć jak jest być w tym kierowcą.
    Mimo negatywnych opinii na temat elektrycznych rozwiązań, mi się podoba np. Peugeot 307 z 2003 roku. Bardzo ładnie wygląda i jest luksusowo wykończony w środku.
  • Ja przychylam się do poprzedniego głosu. To nie koniec lat 80-tych, nie czas nieśmiertelnych okularów z 1,5mln km na liczniku. Teraz większość podzespołów jest robiona taśmowo i trafia do aut kilku marek więc to zasadniczo żadna różnica czy to Dacia czy Mercedes. Różnice najbardziej widoczne będą w środku - jakość materiałów i sposób wykonania.
    Rok temu stałem przed identycznym wyborem jak ty dysponując podobną gotówką i wybrałem 3-drzwiowego Fiata Stilo - przestronne, świetnie wyposażone auto z oszczędnym i dynamicznym dieslem z roku 2004. Do dziś bezawaryjna jazda. Gdybym chciał podobnie skonfigurowane VW, Toyotę czy Opla musiałbym się rozglądać w przedziale rocznikowym 2000-2002 bo wszystko wyżej to trupy (wiem bo jeździłem i oglądałem tzw. "okazje"). Moja rada jest jedna - nie daj się stereotypom i obiegowym opiniom - jeździj i oglądaj poszczególne egzemplarze.
    Co do 307 mam dwóch znajomych którzy nimi jeżdżą i moje spostrzeżenia jest takie, że w środku wykonane nieco lepiej niż mój Fiat, za to silniki (dieslowskie) lepsze w Stilo. Komfort jazdy podobny
  • Pół roku temu miałem podobną sytuację. Po obejrzeniu wielu wielu bezwypadkowych/od pierwszego właściciela/kupionych od starszego małżeństwa z Niemiec rzęchów stwierdziłem, że kupno jakiegokolwiek samochodu używanego w komisie/od handlarza w naszym kraju to ryzyko (nieważne czy Toyota, czy Peugeot). Niestety nie mogłem sam pojechać sprowadzić auta - spieszyło mi się z zakupem.

    W końcu zdecydowałem się na Renault Laguna 2002 Grandtour 1.9 dCi w najwyższej wersji Privilege (120 KM). Z duszą na ramieniu, ale w tych pieniądzach dostałem chociaż auto porządnie wyposażone. Do dzisiaj jeżdżę bezproblemowo, wiadomo że coś tam trzeba wymienić(olej, filtry, amortyzatory itp), od czasu do czasu nawali na chwilę elektryka(zapali się lampka, potem zgaśnie nie wiadomo dlaczego) ale jeździ się rewelacyjnie (odpukać :) ). Do tej pory jeździłem tylko japończykami, natomiast Laguna jest po prostu przekomfortowa i przewygodna jak na te pieniądze. Polecam.
  • A Lancia Lybra? Za 20 tysięcy kupisz rocznik 2004-2005, świetnie wyposażony z dobrymi silnikami JTD 1,9 lub 2,4. W dodatku auto wygląda prześlicznie!
  • Trudny wybór. Niby ofert jest sporo ale tak na prawdę jak już się zacznie czegoś szukać to przede wszystkim trzeba szukać kompromisu pomiędzy wiekiem, marką, przebiegiem, wyposażeniem itd.
    Mi się podoba z kompaktów Honda Civic( kiepska zwrotność-parkowanie w mieście tragedia), możesz sprawdzić Nissana Almerę, oklepanego Opla Astrę II, Focusa w benzynie, Mazdę 323
  • Pomyśl o Astrze II, po korzystnych cenach chodzą. Ford Focus był fajny ale pierwszej generacji. Ten obecny wygląda słabo.
ODPOWIEDZ

Jesteś niezalogowany Zaloguj się / Zarejestruj się
Podpis:   
Podaj pierwszy znak kodu RHR9c